Minął tydzień: cenowe zamieszanie w Kauflandzie, problemy na basenie, dożynki parafialne
Przedstawiamy podsumowanie tygodnia na portalu Gostynin.Info. Co najbardziej zaciekawiło czytelników w tygodniu – w dniach od 7 do 13 września 2019 r.?
Wśród klientów sklepu Kaufland rośnie poziom niezadowolenia z powodu niezgodności cen towarów na półkach oraz tych naliczanych już przy kasie. Przy większych zakupach łączna kwota do zapłaty jest wyższa nawet o kilkanaście złotych od cen przedstawianych przy produktach na sklepie. Artykuł na ten temat najbardziej zaciekawił czytelników naszego portalu w mijającym tygodniu.
Od dłuższego czasu podczas zakupów w Kauflandzie klienci napotykają produkty, których cena półkowa różni się od ceny naliczanej przy kasie. Najczęściej są to towary objęte zniżkami, których okres promocji już się zakończył, jednak cena na półce nie została zaktualizowana.
"Taka sytuacja jest spowodowana niewystarczającą liczbą pracowników. Sklep ma bardzo duże obłożenie. Obsługa kasowa, ciągłe wykładanie towarów. Pracownicy nie są w stanie na bieżąco weryfikować i aktualizować cen półkowych by były zgodne z tymi w systemie" - zauważa Tadeusz Majchrzak, klient sklepu.
"W przypadku kilku produktów można zauważyć, że cena się nie zgadza, ale jeśli ktoś robi duże zakupy, to nie ma szans by to zauważył. Dyrekcja powinna podjąć kroki aby rozwiązać ten problem, aby ludzie przy kasie za towary płacili tyle, ile widnieje na półce" - dodaje.
Również wiele komentarzy i opinii naszych czytelników było na ten temat na naszym Fan Page'u:
- Należy sprawdzać rachunek. Ja to robię i wielokrotnie oddają pieniądze. Nie dajmy się oszukiwać sprawdzajmy rachunki – pisze Pani Mirosława.
- Też się z tym spotkałem wiele razy w Kauflandzie w Kutnie. Inna cena na półce i w kasie dokonałem zwrotu – dodaje Pan Tadeusz.
Czytelnicy dodają także, że problem dotyczy także innych supermarketów w Gostyninie:
- Inna cena na półce i inna jak się sprawdzi na czytniku (…) - dodaje Pani Jolanta.
Co prawda obsługa sklepu wypłaca pieniądze wynikające z różnicy cen, jednak wiąże się to z długim oczekiwaniem przy punkcie obsługi klienta.
Ponad miesiąc trwała przerwa w funkcjonowaniu pływalni miejskiej w Gostyninie związana z prowadzeniem prac remontowych obiektu. Basen został ponownie otwarty na początku sierpnia, jednak jego stan oraz stan infrastruktury towarzyszącej delikatnie mówiąc pozostawia wiele do życzenia. To drugi temat w tym tygodniu, który najbardziej zainteresował czytelników naszego portalu.
Użytkowników chcących skorzystać z toalety wita kartka z informacją... że jest ona nieczynna. Nie lepiej jest pod natryskami. zimna woda w kranach, cieknące baterie oraz pourywane węże prysznicowe skutecznie zniechęcają z korzystania z miejskiej pływalni.
Pomimo wakacyjnego remontu, w saunie łatwo zauważyć zgniłe i powyrywane deski. W kilku miejscach znajdują się pourywane kinkiety, oraz brakujące oprawy lamp.
Opłakany stan infrastruktury na basenie spotkał się z dużą krytyką w mediach społecznościowych:
"To na czym ten remont polegał...?" - dopytuje pan Witold.
"Masakra, wstyd. Kto dopuścił do eksploatacji?" - dziwi się pan Przemysław.
"Ja do Kutna jeżdżę bo tam dbają. Wolę zapłacić za paliwo i mieć normalne warunki. Jest mydło i ciepła woda pod prysznicem. I tyle" - kwituje pan Waldemar.
Dożynki – ta piękna polska tradycja to kolejne dwa tematy, które najbardziej zaciekawiły czytelników w mijającym tygodniu. W niedzielę, 8 września Kościół obchodził święto zwane Matki Bożej Siewnej. Tego dnia w parafii św. Marcina odbyły się parafialne dożynki, których gospodarzami byli mieszkańcy Legardy.
Do wspólnego dziękczynienia za plony dołączyli się także z własnymi wieńcami i koszami: Koło Gospodyń Wiejskich w Budach Kozickich, sołectwo Kozice-Polesie, Stowarzyszenie Aktywnych Kobiet Bielawy - Zwoleń, Rodzinne ogrody działkowe "Relax" oraz mieszkańcy Jaworka i Emilianowa.
Po wspólnej Mszy świętej, którą odprawił ks. dziekan Ryszard Kruszewski, zebrani w świątyni podzielili się chlebem wypieczonym z tegorocznych ziaren. Następnie w podziemiach kościoła można było skosztować chleba ze smalcem i ogórkiem oraz ciast przygotowanych przez gospodarzy dożynek.
Tego samego dnia w kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Suserzu w Gminie Szczawin Kościelny odbyły się dożynki parafialne. W przedsięwzięcie zaangażowali się mieszkańcy wsi Adamów i Gołas (organizatorzy).
Dzięki mieszkańcom, którzy potrafili się zjednoczyć, poświęcić mnóstwo swojego czasu i tak licznie włączyć w całe to przedsięwzięcie, wszystko zostało idealnie zorganizowane. Nie zabrakło koszy wypełnionych tegorocznymi plonami i domowych przetworów, które poświęcił ks. Jerzy Czarnota.
Starostami dożynek byli Ewelina Dobaczewska i Mariusz Maślankowski.
Kolejne sukcesy odnoszą gostynińskie mażoretki. W sobotę, 7 września w Płocku odbyło się VIII zakończenie sezonu motocyklowego. W trakcie imprezy swój występ zaprezentowały Mażoretki Miejskiej Orkiestry Dętej w Gostyninie. To z koeli temat sportowo-kulturalny numer jeden w mijającym tygodniu.
Wydarzenie rozpoczęła Msza Święta w intencji motocyklistów odprawiona na Starym Rynku. Po nabożeństwie przy ryku silników parada przejechała ulicami miasta, by przenieść się na nadwiślańską plażę na dalszą część imprezy.
Tutaj na uczestników czekały atrakcje: koncert zespołu Mechanizm, występ taneczny gostynińskich Mażoretek, akrobacje motocyklowe, kula śmierci. Wielu chętnych sprawdzało się m.in. na symulatorze jazdy na jednym kole.
Podobało Ci się? Udostępnij!