Popularny: 800 odsłonInformacje26 sierpnia, 10:47,

Wygrana po ciężkim boju. Mazur przegrywał 0:2 i wygrał 4:2!

Wygrana po ciężkim boju. Mazur przegrywał 0:2 i wygrał 4:2!

W meczu 2 kolejki Płockiej Ligi Okręgowej seniorów Mazur Gostynin po bardzo walecznej postawie wygrał w Słupi z Pogonią 4:2.


Udostępnij 40
Drużyna Mazura pokazała, że ma charakter i wolę walki


Niełatwy był to mecz w Słupi koło Bielska dla podopiecznych trenera Arkadiusza Szulczewskiego. Jednak w niedzielne popołudnie, 25 sierpnia drużyna Mazura pokazała, że ma charakter i wolę walki.

Od 2 minuty nasza drużyna przegrywała 0:1 a od 25 - 0:2. Pierwsza bramka padła po strzale zza pola karnego, druga - po zamieszaniu podbramkowym. Po "zimnym prysznicu" z pierwszych 30 minut piłkarze Mazura wzięli się za odrabianie strat, najpierw po rzucie karnym, podyktowanym za faul na Rafale Wilamowskim, trafił Bartosz Komorowski a wyrównująca bramka z 41 minuty była dziełem tych samych zawodników, z tą różnicą, że była to akcja i jej wykończenie po podaniu z lewej strony boiska, a nie rzut karny.

Po przerwie Słupia wyraźnie już opadła z sił, natomiast Mazur zawzięcie walczył o korzystny wynik. W 67 minucie bohaterem meczu - poza strzelcem dwóch bramek Komorowskim - na pewno pozostał młody, 17-letni napastnik Mazura Bartłomiej Skonieczny. Wtedy to po wyprowadzeniu piłki niemal od połowy boiska i minięciu jednego z zawodników, młody napastnik uderzył na bramkę, a piłka od spojenia słupka i poprzeczki wpadła do siatki. Był to pierwszy a jednocześnie fenomenalny gol 17-latka w drużynie seniorów Mazura.

Przeczytaj też: Zabójcze 13 minut. Pogrom na inaugurację z Iłowem [ZDJĘCIA+VIDEO]

Wynik na dwie minuty przed końcem regulaminowego czasu gry, podwyższył, dając spokój na ostatnie minuty, Mateusz Dobieński, po równie znakomitym golu, jak ten Skoniecznego. Ostatnie minuty Mazur kończył w dziesięcioosobowym składzie, gdyż po dwóch żółtych kartkach i w konsekwencji czerwonej boisko musiał opuścić Bartosz Komorowski.

Mazur po pełnym walki meczu zdobył trzy punkty i dzięki temu pozostał na pozycji lidera rozgrywek.

Za tydzień mecz z bardzo trudnym rywalem, który wymieniany jest jako ten, który ma spore szanse na wygranie Ligi Okręgowej, czyli Bzura Chodaków. Jednocześnie będzie to mecz na szczycie, gdyż pierwszy Mazur zagra z trzecią drużyną po dwóch kolejkach a spotkanie odbędzie się na stadionie w Gostyninie w sobotę, 31 sierpnia 2019 r. o g. 11:00.

Pogoń Słupia - Mazur Gostynin 2:4

bramki: 2' Przemysław Mysielski, 25' Artur Piłat - 29' Bartosz Komorowski (rzut karny) i 41', 67' Bartłomiej Skonieczny, 88' Mateusz Dobieński

Pogoń: Artur Grabowski - Jacek Sobczak, Artur Piłat, Mateusz Folgier, Mariusz Sobczak, Kamil Łęcki, Kamil Kamiński, Adrian Sawicki, Przemysław Mysielski, Bartosz Różański, Gabriel Florkowski, Paweł Sadowski

Mazur: Hubert Borowy - Mateusz Dobieński, Paweł Znyk (46' Bartłomiej Skonieczny), Piotr Dutkiewicz, Sławomir Podgórski - Rafał Wilamowski Damian Surmak, Dariusz Kurkowski (59' Cezary Szczerbak), Patryk Gronalewski - Eryk Przybylski, Bartosz Komorowski; trener: Arkadiusz Szulczewski

Żółte kartki: Sadowski, Folgier, Florkowski, Mysielski - Wilamowski, Komorowski, Surmak

Czerwona kartka: 80' Komorowski (za drugą żółtą)

autor/źródło: Piotr Mrówka

Napisz komentarz

Popularny: 2300 odsłonInformacje26 sierpnia, 07:54,

Ostatni dzień V ART Energy. Było rodzinnie i kolorowo

V festiwal artystyczny ART Energy przeszedł do historii. W niedzielę (25 sierpnia br.), trzeciego dnia na terenie wokół Miejskiego Centrum Kultury został zorganizowany Piknik Rodzinny - Dzieci Europy.


Udostępnij 24
V festiwal artystyczny ART Energy przeszedł do historii

Niedzielną odsłonę wydarzenia rozpoczęły występy taneczne Ananasów i Ananasków ze Szkoły Podstawowej nr 3 w Gostyninie (opiekun Mirosława Pietrzak) oraz grup tanecznych MCK Crazy Dance i Disco Dance pod opieką instruktor pani Doroty Sobieckiej.

W trakcie pikniku na dzieci czekały mega dmuchańce, pole do mini golfa, mega rzutki, liczne konkursy z nagrodami, zabawy z animatorami grupy Tęczowo, malowanie buziek, wata cukrowa oraz warsztaty plastyczne..

Wrocławski Teatr Na Walizkach ze swoim spektaklem rodzinnym "Beczka śmiechu" wprawił wszystkich widzów w dobry humor. Kolejnym punktem programu były koncerty. Jako pierwszy na scenie zaprezentował się zespół Hultajów Trzech z szantowym repertuarem. Głównym punktem wieczóru był koncert Limboski, znanego między innymi z programu "Must be the music".

Na zakończenie organizator festiwalu Agnieszka Bartosiak podziękowała wszystkim za udział w jubileszowej piątej już edycji wydarzenia oraz zaprosiła za rok na jego kolejna odsłonę.

autor/źródło: ralf

Napisz komentarz

Komentarze

Michał, 27 sierpnia
Wielkie brawa dla Agnieszki I Michała. Zorganizowaliście wspaniały festiwal. BRAWO W Y.
Uczestnik, 27 sierpnia
Trzy dni świetnej zabawy, mnóstwo atrakcji dla dużych i małych. Brawa dla Agnieszki i Michała Bartosiaków. Urzędnicy z urzędu miasta bierzcie z nich przykład.
U3W uczestnik, 26 sierpnia
Udana impreza, potrzeba nam takich weekendów więcej. Miasto byłoby weselsze, a tak same smuty. Brawo dla Agnieszki Bartosiak i jej męża. Różnoraka rozrywka dla młodych i dorosłych. W niedzielę w większości zabawy dla dzieci, nie wszędzie jednakowe zainteresowanie przedstawionym programem.

Szukaj w portalu
Popularne wyszukiwania

Dodaj ogłoszenie