2700 odsłon Informacje 23 kwietnia 2015, 10:08,

Oświadczenie Przewodniczącego Rady Miejskiej w Gostyninie


Udostępnij na Fb. To zainteresuje Twoich znajomych


W odniesieniu do wypowiedzi Pana Burmistrza Pawła Kalinowskiego, której udzielił Gazecie Wyborczej a także lokalnym mediom podczas konferencji w dniu 22 kwietnia oświadczam, że Burmistrz wprowadza w błąd mieszkańców Gostynina przekazując nieprawdziwe informacje dotyczące aktu notarialnego w sprawie sprzedaży gruntów spółce Termy Gostynińskie. Burmistrz za nie podpisanie aktu notarialnego obwinia Radę Miejską co oczywiście jest nieprawdą i pomówieniem pod adresem Radnych Miejskich.



Szanowni Mieszkańcy

Na początku kwietnia Burmistrz złożył na ręce Przewodniczącego Rady Miejskiej wniosek o zwołanie sesji nadzwyczajnej ze względu na konieczność rozstrzygnięcia szczególnie ważnych spraw i nie cierpiących zwłoki. Sesja miała dotyczyć podjęcia uchwały w sprawie wyrażenia zgody na sprzedaż nieruchomości (działki pod Termy). Niestety Burmistrz w chwili składania wniosku nie dołączył projektu uchwały w powyższej sprawie, nie zrobił tego także w czasie późniejszym, choć oficjalnie podkreślał, że uchwała ta jest niezbędna, by przystąpić do podpisania aktu notarialnego wyznaczonego na 20 kwietnia. W czasie późniejszym zamiast dołączyć wymaganą do wniosku uchwałę burmistrz wycofał wniosek o zwołanie sesji.

W związku z tym należy odpowiedzieć na pytanie kto w tym przypadku zawinił: Rada Miejska, która była gotowa spotkać się i debatować nad uchwałą czy burmistrz, który najpierw wniosek w tej sprawie zgłasza a za kilka dni wycofuje?

Również należy wyjaśnić kolejną nieścisłość jaka wypłynęła od Burmistrza Pawła Kalinowskiego. Rada Miejska uchyliła uchwałę Nr 371/LIII/98 Rady z dnia 8 czerwca 1998 w sprawie nabywania i zbywania gminnych nieruchomości ponieważ nie zawierała ona szczegółowych zasad ich nabywania i zbywania a jedynie scedowała nieograniczone uprawnienia burmistrzowi.

Natomiast nowy projekt uchwały przedstawiony przez Burmistrza Pawła Kalinowskiego określał zbywanie nieruchomości należących do Gminy Miasta Gostynina przez Burmistrza do kwoty 2 mln zł, zatem i tak sprzedaż działek pod Termy Gostyńskie wymagałaby odrębnej uchwały dotyczącej tylko tej transakcji.

Kolejna sprawa, którą należy poruszyć to prawa własności (autorskie) do koncepcji i projektu inwestycji Centralny Park Rekreacji, Balneologii, Turystyki i Wypoczynku „Termy Gostynińskie”. Burmistrz w swojej wypowiedzi wyraźnie podkreślił, że prawa należą do firmy DEDECO. Taka informacja nie została oficjalnie przedstawiona Radzie Miejskiej. Pytam zatem, skoro Burmistrz Paweł Kalinowski dysponuje taką wiedzą dlaczego chce doprowadzić do podpisania aktu.

Prezes firmy DEDECO Piotr Hofman wielokrotnie informował, że Gmina Miasta Gostynina nie może sprzedać tego projektu i jest to działanie niezgodne z prawem. W Postanowieniu o wznowieniu śledztwa Sąd zaznaczył, że pełnomocnik spółki DEDECO zadeklarował, że jeśli miasto sprzeda koncepcję i projekt, spółka DEDECO wystąpi na drogę prawną w stosunku do Gminy Miasta Gostynina żądając wielomilionowego odszkodowania.

Czy zatem obecne działanie Burmistrza Pawła Kalinowskiego próbującego sprzedać koncepcję i projekt bez wymaganych praw własności jest zgodne z prawem?

Burmistrz Paweł Kalinowski pełniąc funkcję gospodarza miasta, który reprezentuje mieszkańców i interesy gminy winien bardzo dokładnie analizować planowane działania a przekaz jaki od Niego wychodzi powinien być zawsze zgodny z rzeczywistością.

 

Przewodniczący Rady Miasta w Gostyninie

Andrzej Robacki

 

 

autor/źródło: Redakcja gostynin.info

Podobało Ci się? Udostępnij!

Napisz komentarz

Komentarze

baletnica, 3 maja 2015
włodek bywa u radnej Uli na imprezkach. Ostatnio była też Jola tańcząca i pani Basia - Zofia Łempicka. Ten pierwszy tak zabalował, że Łempicka dostała burę od rodziny zamalowanego
Koks14, 25 kwietnia 2015
Masz rację,co tu przeglądać na 24gostynin,same imprezy facetów w sukienkach,wysławianie jaśnie nam panującego pisiora,i krytyka wszystkiego,wszystkich. Ci co inaczej piszą i myślą niż moherowe eksperty,są nie dopuszczani do dyskusji,lub krytykowani na całego.
Do Koks14, 25 kwietnia 2015
A poza tym Koks media zawsze będą "zapaprane polityką" tylko same nazywają się obiektywnymi, więc czy czytasz g24 czy ginfo, czy inne i tak ci nerwy puszczają....
Dodaj ogłoszenie