1600 odsłonInformacje3 lutego 2018, 12:26,

Tym żył Gostynin w mijającym tygodniu - podsumowanie

Tym żył Gostynin w mijającym tygodniu - podsumowanie

Udostępnij na Fb. To zainteresuje Twoich znajomych


Przedstawiamy podsumowanie tygodnia na portalu Gostynin.Info, w dniach od 27 stycznia do 2 lutego 2018 r.



Ferie w Gostyninie dobiegły końca, a wraz z nimi okres studniówkowy. W sobotni wieczór (27 stycznia br.), jako ostatni z uczniów gostynińskich szkół, maturzyści Zespołu Szkół im. Marii Skłodowskiej-Curie odtańczyli poloneza, który rozpoczął szampańską zabawę do białego rana.

Tańce oraz rozrywkowy nastrój nie przeszkodziły jednak młodzieży z "Elektryka" aby pomyśleć o innych. W trakcie studniówki została przeprowadzona zbiórka pieniędzy na leczenie 2-letniej Weroniki. Dziewczynka toczy nierówną walkę z nowotworem złośliwym.
Fotorelacja ze studniówki w gąbińskim Żawakolu zanotowała drugi w tym roku wynik pod względem odsłon na naszym portalu, ustępując fotorelacji ze studniówki Liceum Ogólnokształcącego im. T. Kościuszki sprzed trzech tygodni.

Historia 51-letniego Romana K., byłego księdza, łódzkiego Posła Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej z partii Ruchu Palikota i szefa tygodnika „Fakty i Mity” przeraża – informuje Dziennik Łódzki. To drugi artykuł, który w tym tygodniu cieszył się największym zainteresowaniem. Były poseł, który kilka lat temu zainwestował w ośrodek w Gminie Gostynin, czeka na sprawę przed sądem a w ostatnich dniach wpłynął do sądu akt oskarżenia.
Były ksiądz – jak ustaliła prokuratura – w 2012 r. miał zlecić zabójstwo żony. Jak ujawnił „Dziennik Łódzki” potencjalny zabójca poleciał nawet do jego żony do Kanady i miał otrzymać 20 tysięcy złotych od posła. Plany spaliły na panewce, bo „zleceniobiorca” zaczął szantażować parlamentarzystę. Były poseł jest również oskarżony m.in. o przywłaszczenia kwoty nie mniejszej niż 900 tys. zł na szkodę własnej spółki i wyłudzenia pieniędzy z ubezpieczenia dwóch aut – za rzekomo skradzione firmowe audi i golfa miał zainkasować 193 tys. zł. Grozi mu dożywocie – informuje z kolei ogólnopolski dziennik Fakt. Niedoszły zabójca sam zgłosił się do prokuratury. I tak sprawa wyszła na jaw. W lutym 2016 r. został zatrzymany przez Centralne Biuro Śledcze i trafił do aresztu.

W tym tygodniu również mieszkańcy Gostynina żegnali Honorowego Naczelnika Ochotniczej Straży Pożarnej w Gostyninie Tadeusza Milczarka. Druh Tadeusz był członkiem Ochotniczej Straży Pożarnej w Gostyninie od 1950 roku. Był także członkiem władz miejskich, gminnych, powiatowych oraz Związku Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczypospolitej Polskiej.

Odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej, Złotym Znakiem Związku Ochotniczych Straży Pożarnych, Złotym ,Srebrnym oraz Brązowym medalem Zasług Dla Pożarnictwa, Medalem "Zasłużony Dla Miasta Gostynina" a także wieloma medalami i odznaczeniami.

Z kolei najwięcej komentarzy wywołał dalszy spór o nazwę ulicy 18 Stycznia. Pomimo opublikowania uchwały o zmianie nazwy ul.1 grudnia 1939r. na ul. 18 Stycznia w Gostyninie w Dzienniku Urzędowym Województwa Mazowieckiego Wojewoda Zdzisław Sipiera (PiS) wszczął postępowania nadzorcze.
Wojewoda chce uznać nieważność uchwały Rady Miejskiej z 28 grudnia 2017 roku o zmianie nazwy ulicy na ul.18 Stycznia.

O pozostawienie nazwy ulicy 18 Stycznia zabiegali mieszkańcy, którzy na ręce radnych złożyli listę z ponad 100 podpisami. Odpowiednia uchwała została podjęta na sesji Rady Miejskiej pod koniec grudnia, a następnie opublikowana 12 stycznia br. w Dzienniku Urzędowym Województwa Mazowieckiego.
W miniony piątek (26 stycznia br.) minęły 2 tygodnie od jej ogłoszenia - co oznacza, że jej treść powinna wejść w życie.
Jednak, jak informuje Urząd Miasta - w dniu dzisiejszym do Urzędu Miasta Gostynina wpłynęło zawiadomienie o wszczęciu postępowania nadzorczego przez Wojewodę Mazowieckiego (z dnia 18 Stycznia 2018r.) w związku z uchwałą w sprawie zmian ulic w Gostyninie.

Temat nadal wywołuje dużo opinii i komentarzy: - Jeszcze zmieńcie kalendarz , żeby po 17 stycznia byl od razu 19 styczeń, jeśli macie takie problemy i tak w styczniu nie będzie 1 grudnia żeby nie wiem co , ale macie problemy to data i tylko data jak każda inna i każdemu będzie kojarzyć się z tym co chce .Co innego mieć w poważaniu zdanie ludzi no cóż, sami chcieliście – pisze internauta Adam.
- Jeszcze trochę a nawet mieszkańcy nie będą wybierać burmistrza, tylko ci którym by to odpowiadało a mieszkańcy niech się dostosują do wszystkiego najlepiej – komentuje na naszym Fan Page'u Pani Malwina.
- Drodzy Mieszkańcy z Waszym zdaniem liczą się tylko przed wyborami! Pamiętajcie przed tegorocznymi wyborami samorządowymi! - dodaje z kolei Pani Irmina.

autor/źródło: ralf

Podobało Ci się? Udostępnij!

Napisz komentarz

Dodaj ogłoszenie