Sen się spełnił. Franio poleci na leczenie do USA!
„Czy moje kochane serduszka to widzą?? Tak!! Zbiórkę pieniążków na siepomaga.pl/ciemnosc udało się zakończyć w 100% I to wszystko dzięki Waszej wspaniałości i wielkim sercom!” - czytamy na profilu poświęconemu Franiowi Wojtalewiczowi.
10-miesięczny chłopiec walczy w nierównym starciu ze straszną chorobą – nowotworem złośliwym obu oczu. Jedyną szansą na życie Frania jest leczenie w Stanach Zjednoczonych opiewające na astronomiczną kwotę 1,5 miliona złotych.
Jak widać, nie ma rzeczy niemożliwych. Dzięki ludziom dobrego serca zbiórka została zakończona i juz w maju maluszek wyleci za ocean, by ku uciesze rodziców powrócić do zdrowia.
„Na wieść o uzbieranej kwocie i realnej szansie na wyzdrowienie ich synka rodzice nareszcie zaczęli sie uśmiechać” - powiedziała portalowi Iwona Szczęsna.
Pani Iwona wspólnie z Magdaleną Przybysławską prowadziła grupę na portalu społecznościowym „Licytacje dla Frania”. Odzew przerósł jej najśmielsze oczekiwania.
„Nasze miasto wreszcie ożyło, wszyscy zjednoczyli się, by pomóc Franiowi, nie patrząc na to, co kto wyznaje i z jakiej partii jest, cel był jeden – by chłopiec mógł widzieć i żyć.
Może w tych chwilach co niektórzy docenili, jakie mają szczęście, którego nie dostrzegali na co dzień” - mówi ze wzruszeniem wolontariuszka.
Podobało Ci się? Udostępnij!





