Zdjęcia z Pierwszej komunii i Bierzmowania oraz przekręty Romana K. Podsumowanie tygodnia
Przedstawiamy podsumowanie tygodnia na portalu Gostynin.Info. Najciekawsze artykuły mijającego tygodnia, od 19 do 25 maja 2018 r.
W niedzielę, 20 maja, w parafii św. Marcina blisko 180 dzieci po raz pierwszy w pełni uczestniczyło w Mszy Świętej. Pierwsza komunia i fotogaleria z uroczystości w mijającym tygodniu cieszyła się największym zainteresowaniem czytelników naszego portalu.
Pan Jezus nie chce być tylko z boku, nie chce być gościem jednorazowym, tylko na dzisiaj On przychodzi, bo chce być w naszym sercu" - tłumaczył w trakcie uroczystości ks. Adam Brzeziński.
Drugi temat, który w mijającym tygodniu zanotował największe zainteresowanie, to fotorelacja z bierzmowania w Parafii Św. Marcina, które odbyło się dzień po komunii świętej, w poniedziałek, 21 maja. - Jeśli tak jak Maryja, Matka Kościoła, otworzycie dzisiaj serca i powiecie - Duchu święty przyjdź! - nigdy w Waszych zmaganiach nie będziecie sami. Duch przyjdzie z darem rozumu, mądrości,by wskazywać właściwą drogę w życiu - tłumaczył bierzmowanej młodzieży Biskup Mirosław Milewski, który udzielił sakramentu gostynińskiej młodzieży.
Trzeci temat tygodnia, to polityka a w zasadzie konsekwencja błędów życiowych byłego posła Ruchu Palikota z Łodzi, który zainwestował miliony złotych w ośrodek nad Jeziorem Białym w Gminie Gostynin. Proces byłego 51-letniego księdza Romana K.,byłego posła i byłego redaktora naczelnego tygodnika antyklerykalnego "Fakty i Mity"miał się zacząć w poniedziałek 14 maja w Sądzie Okręgowym w Łodzi. Nie zaczął, ponieważ zachorował jeden z oskarżonych (w sprawie tej na ławie oskarżonych zasiada pięć osób). Byłemu posłowi grozi dożywocie m. in. za nakłanianie do zabójstwa - informuje Dziennik Łódzki.
Ponadto sąd - na wniosek prokuratora Jerzego Zubrzyckiego z Prokuratury Krajowej - wyłączył jawność, co oznacza, że proces będzie toczył się za zamkniętymi drzwiami. Swój wniosek prokurator uzasadnił tym, że jawny proces mógłby narazić interes prywatny pokrzywdzonej, czyli byłej żony głównego oskarżonego - Ewy K., która mieszka w Kanadzie i jest w tej sprawie oskarżycielem posiłkowym reprezentowanym przez pełnomocnika.
Na rozprawę Roman K. został przywieziony przez policję w konwoju. Trafił do specjalnego pomieszczenia z szybami kuloodpornymi w sali nr 1 na I piętrze Sądu Okręgowego w Łodzi.
Były ksiądz – jak ustaliła prokuratura – w 2012 r. miał zlecić zabójstwo żony, potencjalny zabójca poleciał nawet do jego żony do Kanady i miał otrzymać 20 tysięcy złotych od posła. Plany spaliły na panewce, bo „zleceniobiorca” zaczął szantażować parlamentarzystę.
Były poseł jest również oskarżony m.in. o przywłaszczenia kwoty nie mniejszej niż 900 tys. zł na szkodę własnej spółki i wyłudzenia pieniędzy z ubezpieczenia dwóch aut – za rzekomo skradzione firmowe audi i golfa miał zainkasować 193 tys. zł.
Za te czyny grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności – informuje z kolei ogólnopolski dziennik Fakt.
Natomiast temat, który wywołał w mijającym tygodniu najwięcej komentarzy, to zapowiadana wizyta obecnego posła, ale również kontrowersyjnej postaci. Były prokurator z czasów PRL, obecnie poseł z partii Prawo i Sprawiedliwość Stanisław Piotrowicz ma odwiedzić Gostynin w sobotę, 26 maja. Sam przyjazd najbardziej kontrowersyjnego posła w tej kadencji wśród mieszkańców naszego miasta wywołał „burzę”, część internautów deklaruje „przywitanie z PRL-owskim przytupem, żeby czuł się jak w domu”.
Podczas stanu wojennego był autorem aktu oskarżenia przeciwko działaczowi opozycji Antoniemu Pikulowi, oskarżonemu o kolportaż wydawnictw drugiego obiegu.Za ten czyn politycy opozycji uparcie mówią o Piotrowiczu nie inaczej jak „prokurator stanu wojennego”, wytykając mu nie tylko feralny podpis pod zbrązowiałym od upływu czasu aktem oskarżenia, lecz także brązowy krzyż zasługi przypięty po zakończeniu stanu wojennego na prokuratorskiej piersi Piotrowicza. Uhonorowany został nim przez komunistyczne władze, a Brązowy Krzyż Zasługi otrzymał z adnotacją „pracownik pilny i zdyscyplinowany, ambitny i wydajny”
Swoiste powitanie deklarują gostyninianie, którzy nie zgadzają się z przekazem i postawą posła – prokuratora PRL.
„ Może wypada go przywitać z PRL-owskim przytupem, żeby czuł się jak w domu?” - pyta Pan Marcin, jeden z mieszkańców Gostynina na portalu Facebook w grupie „Jestem z G-Town”, dotyczącej spraw miasta.
- Proponuję transparent WITAMY DZIELNEGO PROKURATORA PRL W GOSTYNINIE – dodaje Pan Witold, inny z mieszkańców.
- Umieszczony na tarczy ZOMO – pisze Marcin.
- Wczoraj widziałam na ulicy niebieska Nyskę z napisem Milicja...postawić należałoby ja przed wejściem na spotkanie... - pyta Pani Joanna.
- Też ją widziałem. To może już przyjechał... - odpowiedział Witold.
- Że się nie wstydzi wychodzić z domu! - dodaje Pan Radosław.
- Proponuję na wstępie zapytać, czy za wynajem sali została uiszczona oplata, wyczuwam "lokalną gościnność władz miasta – zauważa w kontekście przynależności do Prawa i Sprawiedliwości burmistrza Pawła Kalinowskiego Pan Bartek.
Komentarzy nie brakuje na Fan Page'u naszego portalu Gostynin.Info:
- Na słupach ogłoszeniowych wiszą plakaty z informacją o jutrzejszym spotkaniu. Spotkanie to ma odbyć się 26 maja w MCK przy ul. 1 grudnia takiej ulicy w Gostyninie nie ma – zauważa Pani Mirosława w związku z decyzją wojewody mazowieckiego, dotyczącej powrotu do nazwy ulica 18 stycznia.
- Szkoda że boli mnie noga bo inaczej przywitałabym tego pana z mocnym przytupem – pisze Pani Mirosława.
- Wstyd dla Gostynińskich Kombatantów, że taki komuch będzie w mieście, zaproszony przez ludzi PiS-u,w tym przez burmistrza. Ramię w ramie stoją kombatanci przy pomnikach z burmistrzem i PiS-em,a teraz PRL-owski prokurator,stary komunista będzie brednie gadał o demokracji – uważa Pan Wiktor.
Z tematów sportowych, w mijającym tygodniu największe zainteresowanie wywołały akcja charytatywna dla fundacji dla zwierząt Animal Ghost oraz kolejny sukces kolarki Kasi Pakulskiej.
Podczas sobotniej akcji przed Miejskim Centrum Kultury zbierane były datki pieniężne oraz rzeczowe dla zwierzaków. Na scenie wystąpili m.in.: instruktor tańca w MCK Dorota Sobiecka z grupami tanecznymi Disco Dance i Crazy Dance, Iwona Markus oraz Agnieszka Dębowska, którzy zachęcali mieszkańców do wspólnego tańca w rytmach energetycznej Zumby.
Przybyli pod MCK mieszkańcy mieli również okazje obejrzeć pokaz sztuk walki w wykonaniu klubu KO Fight Team.
Sukces Kasi Pakulskiej również cieszył się dużym zainteresowaniem. Kolarka z Gostynina pojechała do stolicy, i jak prawdziwa mistrzyni nie dała żadnych szans innym, zwyciężając w sobotę, 19 maja i zwyciężając w 2 kategoriach oraz zdobywając Mistrzostwo Polski Dziennikarzy.
Trasę Mini liczącą 43 kilometry Kasia Pakulska pokonała w czasie 1h 19m i 44s co dało jej pierwsze miejsce w kategorii wiekowej K2 oraz w kategorii Open.
Dodatkowo Kasia Pakulska wywalczyła również Mistrzostwo Polski Dziennikarzy dla grupy "www.wysportowani-portal-kolarski.pl ".
"W Wilanowie i wszystko zagrało tak jak powinno (...)Strasznie szybka trasa, średnia prędkość 32 km/h na rowerze górskim, taki to maraton "MTB", Ale za to trening dobry" - komentuje swój sukces nasza dominatorka.
Podobało Ci się? Udostępnij!