1400 odsłon Informacje 30 listopada 2017, 19:24,

Rada Miejska negatywnie o podwyżkach wody i ścieków. Chce ich burmistrz i prezes MPK


Udostępnij na Fb. To zainteresuje Twoich znajomych


W czwartek 30 listopada 2017 r. Rada Miejska podejmowała decyzję w sprawie przyjęcia taryf dla zbiorowego zaopatrzenia w wodę i zbiorowego doprowadzania ścieków na 2018 rok. Uchwała, w której burmistrz na wniosek Prezesa MPK Władysława Dziachana, chciał wprowadzić nowe wyższe taryfy, nie została przyjęta przez radnych.



Przeciw przyjęciu uchwały byli obecni w chwili głosowania na sali wszyscy radni Inicjatywy dla Gostynina, tj.: Andrzej Robacki, Krzysztof Markus, Małgorzata Rędzikowska-Mystkowska, Witold Dalkowski, Stanisław Pieniążek, Martyna Doral, Tadeusz Majchrzak, Zbigniew Chorążek i ponadto radna Wiesława Radecka oraz radna Gostynińskiej Wspólnoty Samorządowej Urszula Pieniążek. Poparcia burmistrz nie zyskał nawet u radnego Prawa i Sprawiedliwości Grzegorza Gospodarowicza, który na komisji oddał głos wstrzymujący, a na dzisiejszej sesji był nieobecny.

Burmistrz Paweł Kalinowski 16 listopada przedstawił proponowane stawki za wodę i ścieki na 2018 rok. Podobnie jak w latach ubiegłych propozycje włodarza są wyższe od stawek z roku poprzedniego.

Proponowane wyższe stawki zakładają podwyżki we wszystkich 3 grupach taryfowych oraz w abonamencie. Przykładowo metr sześcienny wody, dla grupy I, czyli na cele socjalno-bytowe dla gospodarstw domowych, od nowego roku miałby kosztować 3,24 zł. Obecna stawka w 2017 roku to 3 zł. Wzrosnąć miałby również abonament – z 2,92 zł do 3 zł. Natomiast wzrost ceny ścieków dla gospodarstw domowych miałby wzrosnąć z 4,15zł do 4,50 zł za metr sześcienny.

Podwyżki burmistrz tłumaczy wzrostem kosztów eksploatacji sieci, wzrostem cen zakupowanych usług, planowanymi inwestycjami na kolejny rok oraz systematyczną modernizacją urządzeń wodociągowych i kanalizacyjnych.

"W mojej ocenie proponowane opłaty nie obciążą w znaczący sposób budżetów domowych mieszkańców miasta Gostynina." - argumentuje Paweł Kalinowski

Podobnie jak w latach ubiegłych, stawki mimo nie zaakceptowania przez Radę Miejską stają się obowiązujące w wyniku zaskarżenia niepodjęcia uchwały do wojewody. Czy trzecia z rzędu podwyżka cen wody i ścieków za kadencji burmistrza Kalinowskiego wejdzie w życie, przekonamy się w najbliższym czasie.

Nie mniej była to ostatnia taka decyzja, podejmowana przez Radę Miasta. Od przyszłego roku akceptacja taryf będzie leżała w kompetencji spółki Polskie Wody, powołanej przez rząd Prawa i Sprawiedliwości.

autor/źródło: ralf

Podobało Ci się? Udostępnij!

Napisz komentarz

Komentarze

Chore głowy., 24 lutego 2019
Bóg kazał się miłować wzajemnie, ale jak widać wrze nienawisc czleka do czleka. W psychologii trzeba sobie wybaczać, i w wierze tez. Jak widać, mogą to robić tylko niektórzy. Reszta jest chora jeśli nie wybaczać, bo nie może sobie pozwolić na przeciwstawienie się.
Kamil, 5 stycznia 2018
Ktoś tu kłamie ponieważ dzisiaj dzwoniłem do MPK i otrzymałem informację że rada miasta nie wypowiedziała się na temat podwyżek jak i opłaty abonamentowej, więc podwyżki weszły w życie, po co ta ściema i obietnice wyborcze?
Kamil, 30 listopada 2017
Zupełnie nie rozumiem, tej opłaty abonamentowej, niby niecałe 3 zł to niewiele, ale pobieranie opłaty za licznik który jest moją własnością, rocznie daje sumę 36 zł a każdy ma minimum dwa takie liczniki. Po przyłączeniu się do kanalizacji, rozumiem wzrost ceny za wodę do konsumpcji, ale ponownie zupełnie nie rozumiem radykalnej podwyżki za wodę skierowanej do użytku zewnętrznego np. do podlewania ogrodu. W tym przypadku cena powinna być taka jak przed przyłączem do kanalizacji, nie są odprowadzane rzadne ścieki wodę używam do podlewania np trawy a płacę za nią dużo więcej!
Dodaj ogłoszenie