Obóz sportowy tenisa stołowego klubu "Alfa"
W dniach 29.01. – 07.02.2016 r. grupa tenisistów stołowych Uczniowskiego Klubu Sportowego „ALFA”, głównie uczniowie Szkoły Podstawowej Nr 3 oraz Gimnazjum Nr 2 w Gostyninie przebywała na obozie sportowym w Jeżewie.
Celem obozu była nauka, doskonalenie umiejętności w tenisie stołowym oraz przygotowanie do udziału w zawodach, turniejach do drugiej części sezonu. Na obozie trenowaliśmy z zawodnikami z innych klubów: Warszawy, Budek Piaseckich, Płocka, Jeżewa. Grupa z Gostynina była najliczniejsza, licząca 17 osób: Adrian Przybyła, Patryk Szpejnowski, Paweł Antczak, Jędrzej Gawin, Szymon Marciniak, Małgorzata Miścierewicz, Filip Karwowski, Michał Reńda, Maja Pawłowska, Nela Boratowska, Bartosz Naczmański, Bartek Brzozowski, Franek Brzozowski, Bartłomiej Kapturowski, Maja Rozkosz, Aleks Stasiński, Oliwier Urbański.
Uczestnicy obozu zostali podzieleni na dwie grupy treningowe, z każdą grupą pracowało 2 trenerów. Treningi odbywały się dwa razy dziennie po 2 godz., natomiast trening wieczorny był dla chętnych, na którym była zawsze pełna hala. Podczas zajęć wszyscy trenowali z dużym zaangażowaniem, było ciężko, były drobne urazy, kontuzje, ale nikt się nie poddawał. Każdy wiedział, w jakim celu przyjechał.
Pobyt na obozie, to nie tylko treningi tenisa stołowego, gdyż były gry i zabawy szybkościowe, turniej piłki nożnej, turniej piłki ręcznej oraz wyjazd do hotelu Skansen Spa w Sierpcu. Po kilku dniach wyczerpujących treningów mogliśmy zregenerować swoje organizmy korzystając z basenu, dżakuzi, sauny. Były kręgle oraz bilard. Osoby, które pierwszy raz uczestniczyły w obozie zaprezentowały swój krótki program artystyczny oraz przeszły „chrzest”. Obóz zakończył się rozegraniem turnieju kontrolnego w poszczególnych grupach oraz wręczeniem upominków dla wyróżniających się zawodników z poszczególnych klubów.
Pobyt na obozie obfitował w nowe znajomości, wiele radosnych, niezapomnianych chwil, były łzy, tęsknota. Dla niektórych było to podwójne przeżycie, gdyż ich wyjazd był pierwszym pobytem poza domem. Wszyscy byli bardzo zadowoleni, a niektórzy chętnie zostaliby jeszcze dłużej. Cele, jakie wszyscy sobie stawialiśmy zostały zrealizowane, na efekty naszej pracy trzeba zaczekać do pierwszych zawodów.
Obejrzyj zdjęcia
Podobało Ci się? Udostępnij!