Popularny: 2600 odsłonInformacje24 czerwca, 07:31,

"Nie przesadza się starych drzew" - tragedia babci Stasi


Pomóżmy babci Stasi odbudować dom

W serwisie zrzutka.pl trwa zbiórka dla pani Stanisławy z Suserza. Burza, która przeszła 9 czerwca br. nad powiatem gostynińskim zerwała dach z domu którym mieszkała 82-latka.



Link do zbiórki - https://zrzutka.pl/nie-przesadza-sie-starych-drzew-tragedia-babci-stasi

Witaj,

Być może jesteś kimś z rodziny, przyjacielem, znajomym, a może trafiłeś tu zupełnie przypadkiem. Niemniej jednak Twoja obecność jest dla mnie światełkiem w tunelu, nadzieją na pozytywne zakończenie tragedii która przydarzyła się bliskiej mi osobie. Jestem wnuczką 82-letniej kobiety zamieszkującej dom jednorodzinny w niewielkiej miejscowości Suserz, w województwie Mazowieckim.  Po opuszczeniu przez dzieci domu rodzinnego, śmierci męża i doświadczeniu wielu problemów zdrowotnych (nowotwór piersi, cukrzyca, choroba wieńcowa, niewydolność serca, reumatyzm, zwyrodnienie stawów, problemy z kręgosłupem, problemy z tarczycą) babcia wiodła samotne i skromne życie. Pomimo poczucia osamotnienia, czuła się szczęśliwa, będąc u siebie. Odkąd pamiętam - dla babci ten dom znaczył wiele – wspólnie z mężem wybudowali go około 50 lat temu.

Na ziemi, gdzie babcia się urodziła, wychowała, i założyła własną rodzinę. To z tym domem, wiąże wspomnienia pełne szczęśliwych chwil oraz tych mniej przyjemnych momentów, którym finalnie dawała radę sprostać. Wszystko to sprawia, że pomimo samotności czuła się w swoich czterech kątach bezpieczna i nie zamierzała go opuszczać. Nie przypuszczała jednak, że jesień życia zagwarantuje jej nieprzyjemną niespodziankę, w wyniku której jej całe życie ulegnie tak diametralnej zmianie…  9 czerwca, w czwartkowy wieczór silny wiatr zerwał dach, przenosząc go kilkadziesiąt metrów dalej, a wszystkie przedmioty znajdujące się na strychu zostały porozrzucane wokół budynku. Towarzyszący obficie padający deszcz pozalewał odsłonięty strop, a woda zaczęła przedostawać się do mieszkania. Babcia wówczas była w środku, na szczęście nic się jej nie stało.

Inspektor Nadzoru Budowlanego, wezwany przez służby ratownicze stwierdził, że ,,(…) Zniszczeniu uległa cała konstrukcja wspólnego dachu wraz z pokryciem z eternitu, a także ściany szczytowe ponad poziomem przyziemia i przeważająca część komina. Ponadto zalaniu uległ strop betonowy i wewnętrzna instalacja elektryczna, wskutek czego zostało odłączone zasilanie.” W związku z działaniami ratowniczo- zabezpieczającymi natychmiast zakazano użytkowania domu do czasu usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości. Babcia obecnie zamieszkuje u rodziny.

Rozmiar i charakter powstałych zniszczeń wykracza poza zakres możliwości odtworzenia stanu pierwotnego budynków Wykracza również poza możliwości finansowe babci, która ostatnie swoje oszczędności przeznaczyła na generalny remont (kuchnia, pokój, łazienka, kotłownia), uwzględniający wymianę hydrauliki, elektryki. Remont, efektami którego niestety nie zdążyła się nacieszyć.

Aby babcia mogła wrócić i zamieszkać w swoim domu należy odbudować dach wraz ze wzmocnieniem stropu, zdemontować podwieszane sufity, usunąć tynki i położyć nowe (w celu pozbycia się powstałego grzyba). Niestety wszystko to wiąże się z ogromnymi wydatkami. By móc rozpocząć odbudowę, konieczne jest zdobycie wszelkich pozwoleń, które także jest kosztowne. Część niezbędnych mebli, wyniesionych do jednego nieremontowanego pomieszczenia, została zalana i zniszczona. Niestety meble nie nadają się do użytku.

W tym miejscu zwracam się do Ciebie z prośbą: Być może sam borykasz się z licznymi problemami i masz niewiele – za każdą symboliczną złotówkę DZIĘKUJĘ w imieniu własnym, babci i całej rodziny - pisze Patrycja wnuczka pani Stanisłąwy

Obejrzyj zdjęcia

autor/źródło: Redakcja

Podobało Ci się? Udostępnij!

Napisz komentarz

Komentarze

mika, 24 czerwca
Wnuczka napisała wzruszający list, Bardzo współczuję. Jednak brak informacji, co zrobiło Państwo polskie, aby pomóc. Dzieci chore, trudna sytuacja rodzinna wszyscy zwracają się o pomoc do ludzi. Trzeba naciskać instytucje państwowe, przecież pieniądze są, tak mówi premier polskiego rządu. W liście brakuje takich informacji, jaki jest udział urzędników. Oczywiście trzeba pomagać, ale nie można zwalniać Państwa z ich odpowiedzialności.
Dodaj ogłoszenie