Nauczycielu, chcesz strajkować? Nie dostaniesz wypłaty
Pracownikom oświaty, którzy przystąpią do poniedziałkowego protestu nie będą naliczane wynagrodzenia - informuje Michał Łoś dyrektor Miejskiego Zespołu Ekonomicznego Szkół i Przedszkoli w Gostyninie.
Na dzień 8 kwietnia zaplanowany jest ogólnopolski strajk oświaty. W przeprowadzonym referendum za przystąpieniem do protestu opowiedziało się 27 z 28 jednostek członkowskich gostynińskiego Związku Nauczycielstwa Polskiego. Za strajkiem głosowało blisko 90% pracowników.
Osoby, które przystąpią do protestu będą musiały liczyć się z dużym uszczupleniem domowego budżetu, ponieważ za okres, w którym będą strajkować nie dostaną pieniędzy. "W przepisach prawa o rozwiązywaniu sporów zbiorowych pracownik strajkujący nie ma prawa do wynagrodzenia" - wyjaśnia portalowi Michał Łoś. Jak dodaje, na razie nie ma informacji o liście pracowników, którzy przystąpią do protestu.
Czy wizja braku wynagrodzenia ostudzi pracownikom oświaty chęć przystąpienia do strajku?
Inaczej sytuacja płacowa wygląda w innych samorządach. Prezydent Płocka Andrzej Nowakowski zapowiedział, że przekaże szkołom 100 proc. pieniędzy na wynagrodzenia. O wysokość wypłat nie muszą się bać również strajkujący w Poznaniu, Wrocławiu oraz Łodzi.
Podobało Ci się? Udostępnij!



