Modlimy się, żeby przyjaźń polsko-izraelska przetrwała. Spotkanie w MCH
Mieszkająca przez 7 lat w Jerozolimie Estera Wieja była gościem kolejnych "Bliskich spotkań z ...". W trakcie spotkania, które odbyło się w minioną niedzielę (11 lutego br.) w Starej Betoniarni omówiła zróżnicowanie kulturowe, społeczne oraz religijne Izraela.
"Kiedy organizowaliśmy to spotkanie nie zdawałem sobie sprawy, że tak się zaogni pomiędzy Polską a Izraelem. Mam nadzieję, że to spotkanie przyczyni się do tego abyśmy stali się takimi budowniczymi mostów przyjaźni" - powiedział na początku główny organizator Piotr Syska.
Podczas pobytu w Izraelu Estera Wieja pracowała dla Międzynarodowej Ambasady Chrześcijańskiej jako redaktor naczelny magazynu „Word from Jerusalem”.
W niedzielny wieczór swoją opowieść o Izraelu ukierunkowała głównie na przedstawieniu zróżnicowania religijnego i kulturowego ludzi zamieszkujących stolicę kraju - Jerozolimę.
Estera przytoczyła również historię Józka, Żyda, który urodził się w Polsce. Mężczyzna przeżył II wojnę światową, po której wyemigrował do Izraela, gdzie założył rodzinę.
"Przez większość życia Józek nie korzystał z języka polskiego. Posługiwał się jezykiem niemieckim, żydowskim oraz hebrajskim. Natomiast, kiedy mogłam się z nim spotkać mogliśmy rozmawiać po polsku." - mówiła Polka. "Józek był wzruszony do łez, że może poznać kogoś, kto mu przypomina jego dzieciństwo. Jego wspomnienia, pomijając wszystkie koszmary i horrory, które przeżył, to co pamięta z Polski to były dobre wspomnienia" - dodała.
W trakcie spotkanie padło również pytanie dotyczącego aktualnego sporu między Polską a Izraelem. "Jako Polacy i Żydzi mamy bardzo długą i bogatą historię, która została w brutalny sposób przerwana (...) Ja razem z moimi przyjaciółmi w Izraelu modlimy się o to, żeby przyjaźń polsko-izraelska przetrwała" - odpowiedziała Estera.
Obejrzyj zdjęcia
Podobało Ci się? Udostępnij!