Mieszkańcy Kutnowskiej i Wspólnej: obiecano nam drogę i nic się nie dzieje
Mieszkańcy osiedla Wspólna oraz domów jednorodzinnych przy ulicy Kutnowskiej tracą cierpliwość i domagają się przyspieszenia inwestycji budowy i działań Urzędu Miasta w sprawie łącznika ulicy Dybanka z osiedlem Wspólna. Zamierzają interweniować w tej sprawie w Urzędzie Miasta – dowiedział się portal gostynin.info.
- Inwestycja zapisana została do realizacji w I kwartale 2017 roku, minęła połowa tego okresu i nawet nie ukazało się zapytanie ofertowe ze strony Urzędu Miasta. Czekamy 10 lat na tę drogę, tyle czasu po każdych roztopach i deszczach droga jest nieprzejezdna. Obiecano drogę, mało tego zarezerwowano środki, w pierwszym kwartale miała ruszyć realizacja i nic się nie dzieje – mówi jedna z mieszkanek domów od strony Skrwy.
Mieszkańcy, którzy chcą przejść do osiedla Wspólna wzdłuż rzeki muszą przedzierać się wąską ścieżką wzdłuż rzeki, aby nie tonąć w błocie. Niemożliwy staje się przejazd do ulicy Wspólnej, ze względu na ogromne koleiny i kałuże, które powoduje, że można zakopać się autem w błotnistej mazi.
Podpisy o budowę łącznika, także który miałby być alternatywnym dojazdem do osiedla Wspólna, złożyło ponad 70 mieszkańców. Na ten rok w budżecie Miasta zarezerwowano kwotę 900 000 zł oraz zapisano do planowanego wszczęcia postępowania zamówienia publicznego pierwszy kwartał (do końca marca 2017 r.) Podczas, gdy w innych inwestycjach, zapisanych na I kwartał trwa procedura wyłaniania wykonawcy bądź Urząd Miasta czeka na złożenie ofert przez wykonawców (Budowa chodnika w ul. Spacerowej czy modernizacja ul. Floriańskiej), to w sprawie łącznika Dybanka/Wspólna brak jakiegokolwiek działania.
W ubiegłym roku wykonano I etap, tj. budowę piaskownika. Aktualne jest także pozwolenie na budowę drogi.
W sprawie złożyliśmy oficjalne zapytanie do Urzędu Miasta, do sprawy powrócimy.
Obejrzyj zdjęcia
Podobało Ci się? Udostępnij!