Frekwencyjny rekord w kinie "Siemowit"!
Takiej ilości widzów gostynińskie kino nigdy wcześniej nie odnotowało. Wszystko to za sprawą projekcji filmu Wojciecha Smarzowskiego „Wołyń”, którego w „Siemowicie” obejrzało łącznie 1363 osoby. Rekord pojedynczego sensu to 224 osoby.
Za czym kryję się sukces produkcji?
„To chyba najlepszy polski film ostatnich czasów, a reżyser Wojciech Smarzowski poprzednimi filmami pokazał, że jest teraz zdecydowanym numerem jeden w polskiej kinematografii współczesnej.
Wielu ludzi poszło na ten film z przeświadczeniem, że zobaczą jak w latach czterdziestych traktowano Polaków mieszkających na Wołyniu. Ale Smarzowski pokazał, że także Polacy nie byli bez winy - film jest przejmującym krzykiem protestu przeciwko fanatycznemu nacjonalizmowi, który prowadzi do nienawiści i okrucieństwa” – powiedział portalowi Piotr Wiśniewski pracownik kina „Siemowit”.
„Ludzie naprawdę coraz częściej chwalą "Siemowita" że jesteśmy "na czasie". Nareszcie” – dodaje.
Podobało Ci się? Udostępnij!