Ferie, co prawda bez śniegu, ale zimowe
Ferie w sannickim pałacu dają dzieciom kilka godzin dziennie wspólnej zabawy i ruchu, zamiast siedzenia przed komputerem.
Jak zwykle, pierwszy dzień był przeznaczony na wybranie nazwy grupy, stworzenie autorskich identyfikatorów i stworzenie regulaminu. Bardzo ważnym punktem było pasowanie na „kolonistę”, którego dokonała dyrektor Centrum – Monika Patrowicz.
Nienajgorsza pogoda przełomu stycznia i lutego zachęciła wychowawców, do wyjścia z dziećmi na spacer po parku.
Do drugiego śniadania, które dzieci przynoszą ze sobą, Gospodarstwo Sadownicze Tęczowy Ogród, dodało jabłuszko i szklaneczkę soku.
Obejrzyj zdjęcia
autor/źródło: ECA Sanniki
Podobało Ci się? Udostępnij!
Dodaj pierwszy komentarz
Nowe ogłoszenia