Dzięki posłom PIS prawie 2 mld trafią do TVP. Czy chętnie oglądacie tę telewizję?
Pomimo coraz silniejszej pozycji internetu jako medium informacyjnego, bardzo duża część osób czerpie informacje z programów telewizyjnych. W Gostyninie możemy korzystać z oferty programowej oferowanej m.in. przez Softnet, telewizję kablową Vectra oraz z cyfrowej telewizji naziemnej. Niezależnie od operatora z którego usług korzystamy, wszyscy posiadacze odbiorników radiowo-telewizyjnych zobowiązani są do uiszczania abonamentu RTV, z którego utrzymywana jest telewizja publiczna oraz radio.
W ubiegłym tygodniu, głosami posłów Prawa i Sprawiedliwości Sejm przegłosował nowelizację ustawy o radiofonii i telewizji oraz ustawy abonamentowej zakładającej rekompensatę w wysokości 1,95 mld zł w 2020 r. dla TVP i Polskiego Radia z tytułu utraconych wpływów. Nowelizacja czeka na podpis prezydenta.
Przeciwko przyjęciu nowelizacji byli posłowie opozycji, którzy zarzucali telewizji publicznej kierowanej przez prezesa Jacka Kurskiego stronniczość programów informacyjnych i publicystycznych. "Mediów publicznych w Polsce już dawno nie ma" - mówiła wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska (KO).
Na początku lutego Senat odrzucił nowelizację ustawy o radiofonii i telewizji oraz ustawy abonamentowej. Marszałek Tomasz Grodzki zapowiadał wtedy poprawkę do budżetu, która przewidywała przeznaczenie kwoty blisko 2 mld złotych na onkologię. "Senat nie zgodził się na 2 mld zł wsparcia dla TVP, gdy na chemioterapię wszystkich nowotworów złośliwych w Polsce wydaje się znacznie mniej" - komentował na swoim twitterze Marszałek Senatu.
W środę (19 lutego br.) senacka komisja zdrowia poparła złożoną przez Koalicję Obywatelską do projektu budżetu na 2020 r. poprawkę, która zakłada przesunięcie w budżecie z działu dotacje i subwencje 1,95 mld zł i dodanie programu polityki zdrowotnej na leczenie chorób nowotworowych - informuje serwis politykazdrowotna.com.
"Pieniądze, które chcieliśmy przeznaczyć na onkologię, pieniądze, które senat przyjął w formie odrzucenia dotacji na dofinansowanie telewizji publicznej i senat chciał skierować na onkologię - zostało to przez Sejm odrzucone. Dlatego poszukaliśmy pieniędzy w budżecie" - tłumaczyła Beata Małecka-Libera - przewodnicząca komisji.
Podobało Ci się? Udostępnij!




